Reklama

Atak niedźwiedzi

WIG20. Wczorajsza sesja po raz kolejny obnażyła słabość polskiego rynku akcji. Na początku indeks został powalony przez spadek cen akcji Elektrimu i TPSA, po odbiciu do około 1360pkt przez kilka godzin indeks bardzo powolutku ściągany był w dół, w końcówce sesji spadki nabrały tempa (znowu poprzez Elektrim i TPSA) i w efekcie indeks zamknął się na poziomie 1345pkt w więc poniżej 1350pkt.

Publikacja: 19.03.2002 07:54

Na wykresie pojawiła się czarna świeca, do dna z 13-go marca brakuje już zaledwie 8pkt Tym samym niewiele już potrzeba abyśmy od szczytu na poziomie 1419,2pkt zobaczyli spadkową piątkę (wykres1). Powstaje teraz pytanie gdzie zaatakują byki i jak daleko pozwolą spaść indeksowi. Wiadomo, że nasz rynek jest bardzo mało płynny i niewiele trzeba aby dać mu impuls do silnych wzrostów. Dużo zależeć będzie od zachowania się giełd w USA gdyż większa fala spadkowa może spowodować również duże spustoszenie na naszym rynku. Na razie ostrożnie zakładam, że mogą się one skończyć (chodzi mi o spadkową piątkę z poziomu 1419,2pkt) w rejonie 1300-1328pkt. Potem rynek będzie podatny na wystąpienie wzrostowej korekty i w dłuższej perspektywie kolejnych spadków (myślę że w rejon 1200-1250pkt).

Po wczorajszej sesji A/D line ustanowił kolejne długoterminowe dno, co bardzo źle świadczy o kondycji szerokiego rynku (wykres2). Patrząc na rynek w długiej perspektywie czasu, od wrześniowego dna widoczna jest jedynie wzrostowa trójka co oznacza, że w długim terminie grozi nam testowanie i pogłębienie minimum na poziomie 978pkt. Nie jestem zwolennikiem spadków, wolałbym się mylić i jednak zobaczyć na indeksie wzrostową piątkę, gdyż to oznaczałoby w długiej perspektywie dalsze wzrosty indeksu, jednak coraz więcej mamy sygnałów, że scenariusz spadkowy jest właśnie realizowany.

TPSA - wczoraj kurs akcji silnie zniżkował zamykając się na poziomie 14,30 zł. Na wykresie pojawiła się czarna świeca a obroty wzrosły do 2 mln akcji. Taki przebieg sesji wynikał głównie z rekomendacji sprzedaj wydanej przez ING Barings, target obniżony został do 12,00 zł. Ostatni ważny lokalny dołek znajduje się na poziomie 14,25 zł. Myślę, że zostanie szybko pogłębiony wtedy grożą nam dalsze spadki. Wsparcie znajduje się w rejonie 13,30-13,80 zł. (wykres3).

Elektrim - kurs akcji spadł aż o 14,6% zamykając się na dziennym minimum na poziomie 7,05 zł. Długa czarna świeca jest bardzo złym sygnałem. Dzisiejsza sesja powinna rozpocząć się od dalszej silnej przeceny akcji. Ostatnie długoterminowe dno znajduje się na poziomie 6,55 zł. Uważam, że bardzo szybko zostanie pogłębione (wykres4). Po silniejszej korekcie powinniśmy zobaczyć jeszcze jedną falę spadkową. Trudno jest przewidywać jak daleko kurs akcji spadnie? Ale sądzę, że może być to nawet grubo poniżej 5,0 zł.

KGHM - prawie cały poprzedni tydzień trwały zwyżki (moim zdaniem jedynie korekcyjne). Byki dotarły aż do pułapu 14,35 zł. Potem jednak doszło do spadków i w efekcie ceny wróciły do dolnego ograniczenia kilku sesyjnej fazy konsolidacji (rejon 13,85-13,90 zł). Cały wysiłek byków aby wybić się z fazy konsolidacji (rejon 13,85-14,15 zł) poszedł na marne. Na dzisiejszej sesji spodziewam się przełamania wsparcia w rejonie 13,85-13,90 zł. Otworzy to drogę do dalszych spadków i pogłębienia dna na poziomie 13,50 zł. Solidne techniczne wsparcie znajduje się dopiero w rejonie 12,60-13,00 zł. Dopiero tutaj można byłoby spekulacyjnie próbować kupić akcje na silniejsze aczkolwiek jedynie korekcyjne odbicie (wykres5). Bardzo silny opór znajduje się w rejonie 14,90-15,60 zł.

Reklama
Reklama

Pekao SA - udział spółki w indeksie WIG20 po piątkowej rewizji został ucięty (na szczęście) o około 4,5pkt. procentowego i wynosi po wczorajszej sesji 14,0%. Wczorajsze zamknięcie wypadło na poziomie 103,00 zł. Do kluczowego wsparcia na poziomie 102,00 zł brakuje bardzo niewiele. Obawiam się, że może zostać ono wkrótce (dziś, jutro) przełamane. Przed taką możliwością ostrzega przełamana linia trendu wzrostowego na wykresie MACD (wykres6). Sytuacja techniczna ulegnie pogorszeniu. Zasięg spadków może być znaczny - może nawet w rejon 92-96 zł.. Linia trendu wzrostowego biegnie obecnie na poziomie98,0 zł.

PKN-ORLEN - wczoraj kurs akcji nie był w stanie przebić się przez dosyć silny opór znajdujący się w rejonie 18,80-18,90 zł. W efekcie ceny obniżyły się do 18,65 zł (zabrakło tylko 5 groszy do poprzedniego dna) i na koniec nastąpiło podbicie do 18,75 zł. Od średnioterminowego szczytu na poziomie 23,20 zł ceny spadły już dosyć dużo, a wsparcie w postaci grudniowej fazy konsolidacji rozciąga się do 18,25 zł. W rejonie 18,25-18,60 zł możliwe jest zakończenie spadków co doprowadzi do wzrostu cen akcji. Niestety będzie on miał bardzo ograniczony charakter. Maksymalnie do 19,50-20,00 zł. W dłuższej perspektywie oczekuję kolejnej fali spadkowej która tym razem może osiągnąć pułap 17,00 zł (wykres7).

Prokom - od długoterminowego dna do średnioterminowego maksimum na poziomie 151,50 zł kurs akcji wzrósł już o 120%! Po tak silnym ruchu trudno liczyć na kolejne znaczne wzrosty, dlatego lepiej wykorzystać obecne poziomy do realizacji zysków. W perspektywie najbliższych sesji (tygodni) możliwe spadki. Sygnałem rozpoczęcia korekty całego ruchu wzrostowego od długoterminowego dna na 69,0 zł będzie zamknięcie luki hossy w rejonie 136,0-140,5 zł. Zasięg spadków - nawet 100-120 zł (wykres8).

USA - niektórzy odtrąbili już koniec recesji i liczą na dalsze silne wzrosty na giełdach w USA. Chciałbym aby tak było, jednak analiza wykresów nie przekonuje mnie do takich wniosków. Ożywienie w USA jest faktem, powstaje jednak pytanie jak będzie ono silne i jak długo potrwa? Uważam, że odpowiedzi udzieli nam sam rynek. Tak jak było to w sierpniu ub. r. gdy ostrzegałem przed silnym załamaniem na tamtejszych rynkach.

Na razie indeks DJIA utknął w silnym oporze w rejonie 10.300-10650pkt (wykres9), natomiast indeks Nasdaq Composite zakończył na razie wzrosty na poziomie 1946pkt. Pierwsza fala spadków zakończyła się na poziomie 1845,9pkt, podbicie do 1893,3pkt było jedynie korektą i na najbliższych sesjach powinniśmy zobaczyć kolejne spadki które mogą nas szybko zbliżyć do poziomu 1794pkt. A wtedy okaże się, że wzrosty z poziomu 1697pkt przyjęły postać jedynie trójki (wykres10), co oznaczać będzie że były one jedynie lokalną korektą.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama