Na wykresie świecowym powstała kolejna czarna świeca, sugerująca testowanie wsparcia na poziomie 1310 punktów. Wydaje mi się, iż powinien to być cel podaży na najbliższych sesjach. Trudno w obecnej sytuacji nie spojrzeć na rynek w znacznie szerszej perspektywie. Linia trendu wzrostowego poprowadzona przez dołki z października ubiegłego roku została zdecydowanie przebita na wykresie tygodniowym, co niestety sugeruje odwracanie się trendu średnioterminowego na spadkowy. Do pełni szczęścia niedźwiedziom brakuje tylko zamknięcia okna hossy, czyli spadku poniżej 1295 punktów. Byłoby to oznaką zdecydowanej słabości rynku i oznaczało niewątpliwe pogłębienie tendencji spadkowej.
Zachowanie MACD również przemawia na korzyść niedźwiedzi. Wskaźnik ten pokonał ponad półroczną linię trendu wzrostowego i zaczyna opadać w wartościach ujemnych. Sygnał sprzedaży został także wygenerowany przez przecięcie 15 i 45 sesyjnej średniej ważonej. Jedynym ratunkiem dla byków byłaby obrona luki hossy i nadzieja na trend boczny, co wydaje mi się na obecną chwilę mało prawdopodobne. W krótkiej perspektywie sytuacja jednak jest nieco bardziej skomplikowana. Przede wszystkim szybki spadek o ponad 40 punktów, może doprowadzić do korekty technicznej. W związku z tym pomimo wyraźnego trendu spadkowego należy być ostrożnym przy zajmowaniu krótkich pozycji, gdyż do potencjalnych barier popytowych coraz bliżej. Nie zostaną one przecież pokonane bez oporu ze strony byków.
Silny trend spadkowy panuje zwłaszcza na kontraktach na akcje TPSA. Dwa bardzo wysokie czarne korpusy sugerują, iż dalsze spadki na tym rynku są tylko kwestią czasu. Wsparciem na tym rynku jest poziom 13,75 - 13,80 zł., gdzie można spodziewać się lekkiego odreagowania spadku.
Piotr Zrobek
Analityk