A może tak sesję skrócić tylko do 14:00-16:10 ? Przecież dopiero wtedy
handel rusza pełną parą i rynek pokazuje swoje prawdziwe oblicze. To
oczywiście żart, ale mimo ostatnich szybkich spadków, nie zmienia się obraz
męczącej stabilizacji i marazmu w pierwszej części sesji. Obroty znikome,
zmienność też i pozostaje przypatrywać się mało znaczącym ruchom. Dax blisko