Wzrost był dość dynamiczny, ale klawisze sprzedaży inwestorzy wciskają
jeszcze szybciej. Po chwilach radości na 1334 przyszło nam wrócić do poziomu
otwarcia 1321 pkt. Nastroje zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale
najważniejsza i tak będzie końcówka. Wpływ na nią będą mieć dane w Stanach,
do których już tylko godzina. Rynek nie wygląda w tej chwili jakby miał