Dolar zdołał odrobić straty w stosunku do euro pomimo niekorzystnych danych makroekonomicznych z USA oraz przeceny akcji na amerykańskich giełdach. Wczorajsze dane o wielkości zamówień w przemyśle niemiło zaskoczyły inwestorów. Zamówienia spadły bowiem o 0,1% podczas, gdy analitycy oczekiwali ich wzrostu o 1%. W dalszej części sesji amerykańskiej dolar zyskiwał na wartości pomimo niekorzystnej sytuacji na giełdach. Wczoraj indeks DJI stracił blisko 0,5%, a NASDAQ obniżył się o ponad 3,1%. Sytuacja ta nie osłabiła jednak dolara.

Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej jen umocnił się w stosunku do dolara. Kurs USD/JPY spadł do 132,65 podczas, gdy wcześniej notowano go na poziomie 133,20. Jen zyskuje na wartości z powodu znacznie mniejszych niż się tego spodziewano przepływów kapitału z Japonii za granicę. Inwestorzy oczekiwali, że wraz z zakończeniem roku Japońskie przedsiębiorstwa rozpoczną zagraniczne inwestycje na dużą skalę, co przyniesie osłabienie jena.

Oczekujemy, że w najbliższym czasie kurs EUR/USD będzie przebywał w przedziale 0,8770-0,8820