Jego akcje dzięki m.in. utrzymującym się wysokim cenom miedzi na światowych rynkach były ostatnio najbardziej stabilne wśród polskich blue chips. W czwartek akcje KGHM spadły o 3,4% do 14,25 zł. Tuż po sesji pojawił się komunikat o zredukowaniu portfela przez zagranicznych właścicieli GDR-ów spółki o 2% do 14,6%. Jest to kolejny sygnał potwierdzający zamykanie pozycji przez zachodnich inwestorów na naszej giełdzie.

Nadal mocne są banki. Oprócz Pekao również BIG-BG, BPH PBK i BRE wzrosły w granicach 0,3-0,7%. Trwa wyprzedaż akcji Optimusa (-7,4%). Spółka ta notuje z sesji na sesję coraz niższe minima cenowe. Inwestorzy nadal pozbywają się akcji Elektrimu (-6,75%). Tym razem BRE nie skorzystało ze zniżki i nie zdecydowało się na skupowanie akcji w końcówce notowań. Zbliżające się NWZA spółki może zakończyć się fiaskiem, gdyż Vivendi dysponuje wystarczającym pakietem akcji, by blokować głosowane na nim uchwały. Tracą cierpliwość akcjonariusze Netii (-1%), zwłaszcza ci, którzy pojawili się ostatnio w spółce licząc na silne wybicie po uratowaniu firmy przed upadłością.

Trwa wyprzedaż akcji Apeksimu (-23,5%). Z jego papiery płacono w czwartek już tylko po 1,65 zł. Będąca w fatalnej kondycji finansowej spółka czeka na zatwierdzenie postępowania układowego. Na dodatek były prezes poinformował, że domaga się od Apeksimu 1,6 mln zł odszkodowania.

O 12,9% wzrósł Ocean po tym jak sąd umorzył wobec niego postępowanie upadłościowe.

Dariusz Jarosz