Powrót WIG20 Futures poniżej wstępnej linii trendu spadkowego, zanegował optymistyczne sygnał wynikające z przebicia się ponad tą barierę w piętek i w związku z tym pesymistyczne nastawienie wydaje się w chwili obecnej odpowiedniejsze. Jednak im notowania czerwcowych kontraktów na WIG20 będą bliżej strefy 1295 - 1311 pkt., tym coraz ostrożniej podchodziłbym do sprzedaży tych instrumentów. Tutaj wsparcie wyznacza luka hossy z początku stycznia oraz minima cenowe z drugiej połowy lutego i początku kwietnia, nie wykluczone więc, że i tym razem na tej wysokości nastąpi poważniejszy atak popytu. Jeżeli jednak do tego nie dojdzie i ceny spadną poniżej 1295 pkt., uznam to za dobrą okazję do krótkiej sprzedaży ze stop lossem tuż nad 1311 pkt. W przypadku obrony wspomnianej bariery, dopiero wzrost powyżej poniedziałkowego maksimum (1349 pkt.) sprawi, że rozważyłbym przejście na stronę kupujących.

Sygnał sprzedaży pojawił się w poniedziałek na kontraktach na KGHM. Notowania czerwcowej serii przy wzroście wolumenu i otwartych pozycji spadły poniżej wparcia wyznaczanego na wysokości 14 zł przez dno konsolidacji z pierwszej połowy marca. Takie zachowanie sugeruje kontynuacje przeceny. Warto w związku z tym rozważyć krótką pozycję na FKGHM2, z poziomem obrony w okolicy 14, 3 zł.

Warto także obserwować transakcje terminowe na PKN. Czerwcowe kontrakty znajdują się w konsolidacji pomiędzy 18,5 zł, a 19,3 zł. Wybicie się z niej da sygnał do zajęcia odpowiedniej pozycji.

Grzegorz Uraziński

PARKIET