Reklama

Spadek

Publikacja: 09.04.2002 10:49

Opory stanowiły na tyle mocny straszak, że popyt nie był w stanie

zaatakować. Za to podaż widząc bycze wahania przystąpiła do ataku zbijając

ceny pod poziom otwarcia sesji (min 1335) Indeks również ucierpiał w tym

starciu. Kontrakty mimo to nadal utrzymują dodatnią bazę, co by sugerowało,

że byki jeszcze nie poddały się definitywnie i nie chcą dopuścić do

Reklama
Reklama

powtórzenia się wczorajszego scenariusza. Rynek tego drugi raz by już nie

przeżył. Czas na kontratak. M 38-39. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama