Negatywnie od początku zachowywały się natomiast trzy istotne spółki: TP, PKN i KGHM. Mimo to indeks WIG20 dotarł do poziomu 1.370 pkt.
Znaczne pogorszenie sytuacji na rynku nastąpiło w momencie wyprzedaży akcji TP. Głównym powodem nerwowej reakcji inwestorów były spadki telekomów na giełdach europejskich. Dodatkowo na spadek TP mogły wpłynąć komentarze prasowe "uwypuklające" uwagę audytora do raportu rocznego dotyczącą ewentualnego ryzyka problemów z obsługą zadłużenia. Należy jednak ocenić, że przy obecny zadłużeniu oraz skali działalności i renomie TP ryzyko problemów z płynnością jest minimalne i nerwowa reakcja rynku jest "przesadna".