Przejściowe osłabienie złotego nastąpiło bezpośrednio po wypowiedziach ministra finansów M. Belki dotyczących kondycji polskiej gospodarki oraz jego oczekiwań co do kształtowania się kursu złotego. Zdaniem Belki nasza gospodarka znajduje się w głębokiej nierównowadze makroekonomicznej, czego przejawem jest stale rosnące bezrobocie oraz zbyt szybko spadająca inflacja. W kwestii kształtowania się kursu złotego minister finansów nie powiedział nic nowego powtarzając, że osłabienie krajowej waluty do poziomu 4,25-4,30 byłoby dobre dla eksporterów i nie wywołałoby presji inflacyjnej. Nadal podtrzymał też opinię, że pole do obniżki stóp przez RPP istnieje. Naszym zdaniem wraz ze zbliżającym się posiedzeniem Rady można się spodziewać coraz częstszych wypowiedzi polityków, którzy będą próbowali wymóc na niej obniżenie stóp. Może to powodować zwiększone wahania kursu złotego. Do ponownego umocnienia się krajowej waluty przyczyniła się wypowiedź wiceprezesa NBP A Bratkowskiego, który stwierdził, że obniżki stóp nie wpłyną na osłabienie krajowej waluty. Jego zdaniem nie ma powodów do zdecydowanego osłabienia złotego.

Na międzynarodowym rynku walutowym kurs EUR/USD nadal konsoliduje w przedziale 0,8810-0,8790. Tak jak przewidywaliśmy w naszym porannym komentarzu publikacja danych o PKB w Eurolandzie za IV kw. 2001r. nie przyniosła istotnych zmian na rynku walutowym. Tak jak oczekiwano PKB spadł w tym okresie o 0,2% w ujęciu kwartalnym.

Dzisiejsza sesja przyniosła dalsze spadki wartości jena. Kurs USD/JPY wzrósł do 131,70 podczas, gdy rano notowano go na 131,30. Z raportu japońskiego ministerstwa finansów wynika, że powoli wzrasta liczba inwestycji podmiotów japońskich w zagraniczne papiery skarbowe. Informacje te niekorzystnie odbijają się na wartości jena.