W gruncie rzeczy na rynku dzieje się niewiele. Trwają wymiany ale nie są to
pakiety, które wzbudzałyby poruszenie. Panuje konsternacja. Było tak miło -
pokonaliśmy 1345 pkt., indeks wyszedł nad linię trendu... a teraz? Znowu
zagląda w oczy widmo testu luki hossy ze stycznia. Po takiej jeździe, gdyby
okazała się ona faktycznie zmyłką ,można spokojnie założyć, że przełamanie