Powodzeniem cieszyły się również papiery Bank of America, który osiągnął w pierwszym kwartale wzrost zysku. Ponadto na uwagę zasługiwała zwyżka notowań Exxon Mobil oraz innych spółek naftowych, do której przyczyniła się drożejąca ropa. Do godz. 18.00 naszego czasu przeważyły pesymistyczne nastroje i Dow Jones spadł o 0,84%, a Nasdaq Composite, po zahamowaniu początkowego wzrostu, stracił 0,42%.
Na giełdach europejskich w górę poszły notowania akcji producentów sprzętu telekomunikacyjnego: Alcatela i Ericssona. Pierwszy z nich zapowiedział poprawę wyników finansowych, drugi zaś otrzymał zamówienie na urządzenia do sieci UMTS od hiszpańskiej Telefoniki. Zdrożały także walory fińskiego potentata tej branży Nokii.
Spadł natomiast kurs brytyjskiego operatora telewizji kablowej Telewest, gdyż może mu grozić przejęcie przez wierzycieli w związku z niemożnością spłaty zadłużenia. Staniały także akcje miejscowej firmy high-tech ARM Holdings, choć wyniki były zgodne z oczekiwaniami ekspertów. Ponadto w odwrocie znalazły się notowania instytucji finansowych, wskutek gorszych od prognoz rezultatów Citigroup. Londyński FT-SE 100 zyskał 0,78%, a paryski CAC-40 0,77%. We Frankfurcie DAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 nieznacznie, o 0,01%.
Na parkiecie tokijskim zainteresowanie akcjami spółek high-tech zrównoważyło wyprzedaż walorów banków i Nikkei 225 podniósł się o 1,59%. W Hongkongu Hang Seng zyskał 0,16%.
Nowy, najwyższy w tym roku poziom osiągnął moskiewski RTS, zyskując 3,72% dzięki pozytywnej ocenie przez Moody`s wiarygodności kredytowej Rosji. O 1,57% wzrósł w Pradze PX-50, natomiast 1,58% stracił budapeszteński BUX.