Na uwagę zasługiwała zwyżka notowań producentów półprzewodników, szczególnie Intel i Texas Instruments, którzy otrzymują więcej zamówień. Zdrożały też akcje innych czołowych spółek high-tech, m. in. Microsoft, IBM oraz Novellus Systems. Optymistyczna prognoza pobudziła wzrost notowań General Motors i zatrzymał się też, trwający od kilku dni, spadek ceny akcji General Electric. Zapowiedź rezygnacji przez FleetBoston Financial z nierentownej części działalności zachęciła inwestorów do kupowania jego walorów. Powodzeniem cieszyły się też akcje innych banków. Do godz. 18.00 naszego czasu Dow Jones zyskał 1,77%, a Nasdaq aż 2,96%.
Wyraźny wzrost notowań objął również najważniejsze giełdy europejskie. Chętnie inwestowano w walory firm high-tech oraz przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, takich jak Philips, STMicroelectronics, Nokia, mm02 i Vodafone Group. Szczególnie silnym bodźcem była wiadomość o zwiększeniu popytu na wyroby pierwszej z tych spółek. Zdrożały także akcje towarzystw naftowych TotalFinaElf i Shell Transport & Trading. Londyński FT-SE 100 wzrósł o 1,12%, a paryski CAC-40 o 2,14%. We Frankfurcie DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 1,68%.
Na parkiecie tokijskim Nikkei 225 podniósł się o 1,88%, głównie dzięki zainteresowaniu akcjami firm high-tech, spółek telekomunikacyjnych oraz banków. W Hongkongu Hang Seng zakończył dzień na poziomie wyższym o 0,56%.
Na uwagę zasługiwał początkowy wzrost moskiewskiego RTS do najwyższego poziomu od czterech lat. Jednak w dalszej części sesji realizacja zysków przez inwestorów obniżyła indeks o 0,27%. W Budapeszcie BUX zyskał 0,86%, a w Pradze PX-50 podniósł się o 0,42%.
Andrzej Krzemirski