Wczorajsze dane o wzroście produkcji przemysłowej w USA w marcu były lepsze niż spodziewali się analitycy. Produkcja wzrosła bowiem o 0,7% podczas, gdy miesiąc wcześniej odnotowano jej wzrost o 0,3%. Korzystne były również dane o marcowej inflacji. Indeks CPI wzrósł bowiem mniej niż się tego spodziewano bo o 0,3% (oczekiwano jego wzrostu o 0,5%). Niższy od spodziewanego był również wskaźnik inflacji bazowej. Przypomnijmy, że część analityków spodziewa się, że FED zdecyduje się na podniesienie stóp procentowych w pierwszym półroczu tego roku. Dobre dane o inflacji stwarzają jednak możliwość odsunięcia tej decyzji w czasie.

Z opublikowanej wczoraj serii danych ekonomicznych z USA gorsze od oczekiwanych okazały się informacje o liczbie nowych budów. W marcu ich liczba spadła znacząco, bo o 7,8%. Oprócz generalnie korzystnych danych gospodarczych dolar nie zdołał również wykorzystać wsparcia jakie znalazł w znaczących wzrostach na amerykańskich giełdach.

Waluta amerykańska traciła wczoraj także wobec japońskiego jena. Kurs USD/JPY spadł 130,90 podczas gdy wcześniej notowano go na poziomie 131,60. Przyspieszonym spadkom USD/JPY sprzyjała realizacja zleceń stop-loss poniżej 131,30.