Na Europejskich giełdach jedynie niewielkie wzrosty. Wszyscy z rezerwą
podchodzą do takiego wystrzału w USA, zdając sobie sprawę, jak ciężko będzie
utrzymać taką atmosferę na następnych sesjach. Wczoraj wszystko wszystko
było po myśli byków. Dziś już tak być nie musi, a obawy przecież w końcu
wrócą. Nie ma na razie co straszyć, bo po otwarciu luką nasze kontrakty mają