Ten lekki spadek nie okazał się impulsem dla rynku by zwiększył swoją

aktywność. Obroty nadal mamy mizerne i w gruncie rzeczy wiele się nie

zmieniło. Dzięki nowemu minimum rozpiętość sesji wzrosła do 11 pkt, co i tak

jest wartością znikomą. Co nas wyrwie z tego marazmu? M 29-30. KJ