Zbliżanie się do wartości granicznych - 1305 pkt. oraz 1375 pkt. - powoduje niemalże natychmiastowe uaktywnienie, w przypadku pierwszej wartości - byków, w przypadku drugiej natomiast - niedźwiedzi. Wydaje się, że nasza giełda na dłuższy czas została pochłonięta przez marazm. A panującą aktualnie na parkiecie sytuację można określić jako ciszę i spokój. Trudno jednak stwierdzić, że jest to cisza i spokój przed burzą.
Nawet tak spektakularne oraz nerwowe sytuacje jak czwartkowy wypadek w Mediolanie (oraz bezustanne spekulacje czy był to atak, czy jedynie nieszczęśliwy wypadek) nie przyczyniają się do gwałtowniejszych zmian cen. Obecnie następują jedynie krótkotrwałe zmiany cen notowanych papierów - jak np. Elektrimu, BRE SA czy TPSA. Wydaje się, że jedynym czynnikiem, który mógłby przyczynić się do gwałtowniejszych zmian na całym parkiecie może okazać się spotkanie Rady Polityki Pieniężnej odbywające się w przyszłym tygodniu. Decyzja, która zostanie podjęta na tym spotkaniu może okazać się kluczowym impulsem dla krótkookresowego trendu na parkiecie (i być może pokonania wreszcie oporu bądź wsparcia). Trudno w tym momencie definitywnie określić jaka zapadnie decyzja. Prawdopodobnie niedawno opublikowane informacje MFW o zmianie stóp mogą w tej kwestii okazać się rozstrzygające.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.