Fakt, że kursy czterech największych banków spadły miał istotny wpływ na piątkowe pogorszenie koniunktury.

Obecnie najistotniejszym dla rynku testem będzie obrona poziomu 1.300 pkt na WIG20. Mimo złych nastrojów na rynku można dostrzec szansę na ponowną obronę wsparcia. Pierwszym czynnikiem pozytywnym są utrzymujące się niskie obroty wskazujące na malejącą determinację strony podażowej. Drugim czynnikiem jest trochę emocjonalny charakter ostatnich spadków, które w pojedynczych przypadkach są powodowane przez wyolbrzymiane zagrożenia (TP, Softbank). Kolejnym czynnikiem jest w miarę spokojna sytuacja na rynkach zagranicznych oraz dobra koniunktura na giełdach "emerging markets" (również w naszym regionie: Węgry, Rosja, Czechy). W przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że polski rynek z pewnym opóźnieniem reagował na pozytywne nastroje na innych rynkach.

Bieżący tydzień może przynieść decyzję RPP o obniżeniu stóp procentowych. Wydarzenie to powinna wywołać poprawę koniunktury w oczekiwaniu na decyzję RPP. W perspektywie tego wydarzenia kontynuowanie spadków na rynku świadczyłoby o wyjątkowej słabości polskiego rynku i pesymizmie inwestorów.

Na dzisiejszej sesji nie wykluczone jest testowanie przez WIG20 poziomu 1.300 pkt. Kluczowe dla tego testu będzie zachowanie się spółek z branży bankowej. Po ostatnich zmianach w Zarządzie Elektrimu znaczne wahania cen mogą dotyczyć zarówno tej spółki, jak i BRE.