Kontrakty skazane są na przebywanie w przedziale wyznaczonym przez

dotychczasowe ekstrema. Wyjście poza ten obszar jest bowiem uwarunkowane

przejściem przez bariery "setkowe". Dziś ani podaż, ani popyt nie są na to

gotowe. Czy dane publikowane za godzinę coś zmienią w tym względzie? Wątpię.

M 23-24. KJ