Nieraz jednak zdarzało się, że decyzja RPP działała na giełdę z 1,2-wu godzinnym opóźnieniem. Skuteczna obrona poziomu 1290 pkt. powinna skutkować lekkim odbiciem do góry i ewentualnym zamknięciem luki na wys. 1304 pkt.
W dalszym ciągu spada kurs Softbanku, wyprzedawanego z dużą determinacją przez grupę inwestorów. Jak na razie łapanie dołka na tym walorze przynosi straty, choć z drugiej strony należy zauważyć, że wskaźniki techniczne znalazły się w strefach wyprzedania. Pozostaje więc czekać na powstanie dywergencji i pierwsze wiarygodne sygnały do zajmowania pozycji. Na razie gra "pod prąd" kosztuje graczy dużo nerwów. Na zniżce Softbanku cierpią niestety także inne spółki informatyczne (Prokom, Comarch). Spada także PKNOrlen, wyprzedawany najprawdopodobniej dalej przez posiadaczy GDR-ów. Lepiej od rynku zachowuje się dziś TPSA, która otrzymała pozytywną rekomendację od jednej z zachodnich instytucji. Wiadomo nie od dziś, że zachowanie się kursu TPSA ma duży wpływ i przełożenie na sytuację na całym rynku.