Gdzie się podział ten wczorajszy optymizm? Widać, że łatwiej przychodzą
spadki niż wzrost cen. Atak podaży spowodował, że zaliczyliśmy poziom 1324
pkt. i to przy dość spokojnym rynku kasowym. TPS nadal dobrze sobie radzi,
podobnie jak PKM i ELE. Mimo to kontrakty są mocno nieufne. Pokazuje to
tylko jak zwodnicze mogą być takie ruchy jak ten wczorajszy. Wśród sporej