Głównym wydarzeniem minionego tygodnia było posiedzenie RPP, na którym dokonano drugiej w tym roku obniżki stóp procentowych. Rada obniżyła główna stopę rynkową o 50 pkt. bazowych do poziomu 9,50% a stopę redyskontową i lombardową o 100 pkt. bazowych. Decyzja Rady nie przyniosła zasadniczych zmian na rynku walutowym. Zarówno przed decyzją jak i po jej ogłoszeniu złoty pozostał względem dolara wokół poziomu 4,03. Dopiero podjęta chwilę później w tym samym dniu przez czeski Bank Centralny decyzja o redukcji stóp procentowych o 50 pkt. bazowych doprowadziła do aprecjacji PLN. Kurs USD/PLN przetestował poziom 4,0080 względem dolara i był to najwyższy poziom złotego względem dolara od stycznia. Decyzja CNB doprowadziła poziom stóp procentowych w Czechach do poziomu 3,75 czyli takiego samego jak w Eurolandzie.
Decyzja Rady o obniżce stóp procentowych w kwietniu była podyktowana utrzymującym się nadal trendem spadkowym inflacji, który utrzymuje się od ubiegłego roku oraz w związku z oddalająca się możliwością powrotu presji inflacyjnej. Rada również nie widzi zagrożeń dla realizacji tegorocznego budżetu a jedynie niepokoi ją sytuacja dotycząca budżetu na 2003r. Członkowie RPP wielokrotnie wzywali rząd do przeprowadzenia reform strukturalnych, które pozwoliłyby na zmniejszenie przyszłorocznych wydatków budżetowych. Opublikowane dane o produkcji przemysłowej wskazują na dalsze pozostanie polskiej gospodarki w fazie stagnacji i potrzebę dalszych obniżek stóp. Według Prezesa NBP L. Balcerowicza kolejne obniżki stóp procentowych będą dokonywane w mniejszej skali i rynek finansowy powinien to uwzględniać. Naszym zdaniem kolejna obniżka stóp procentowych rzędu 50 pkt. bazowych jest realna na przełomie 2002r. Z podjętej przez Radę kwietniowej decyzji zadowolony jest minister finansów M. Belka, według którego bank centralny swoim działaniem wspiera politykę gospodarczą rządu. Z drugiej strony premier L. Miller uznał decyzje podjęte przez Radę za zbyt ostrożne i wezwał ją do kolejnej obniżki stóp. Większość uczestników rynku oczekiwało, że kolejna obniżka stóp, która została dokonana w mijajacym tygodniu powinna osłabić złotego na skutek realizacji zysków przez inwestorów zagranicznych. Jednak decyzja Rady nie przyniosła fali wyprzedaży papierów wartościowych i realizacji zysków na PLN. Inwestorzy nadal oczekują na kolejne, mniejsze niż dotychczas obniżki stóp.
W nadchodzącym tygodniu kluczowym wydarzeniem dla rynku walutowego będzie publikacja danych o deficycie obrotów bieżących za marzec. Oczekujemy, iż deficyt w minionym miesiącu wyniósł około 800 mln USD. Jednak dane te powinny jedynie na krótko osłabić złotego. Głównym czynnikiem wspierającym krajowa walutę pozostanie popyt ze strony inwestorów zagranicznych na polskie papiery wartościowe, które wśród krajów kandydujących do wejścia do struktur Unii Europejskiej są najwyżej oprocentowane. Inwestorzy zajmujący pozycje w papierach dłużnych zdają sobie sprawę z faktu, iż po wejściu naszego kraju do struktur unijnych należy oczekiwać spadku ich rentowności i możliwości zrealizowania zysków.
W przyszłym tygodniu oczekujemy przebicia psychologicznego poziomu USD/PLN 4,00 poniżej, którego ważnym poziomem wsparcia USD/PLN będzie poziom 3,96. W związku z publikacją danych o deficycie obrotów bieżących oczekujemy korekty USD/PLN do poziomu 4,0200/4,0250. Poziomy te sugerujemy wykorzystać do sprzedaży walut. Poziom EUR/PLN w okolicy 3,62 i powyżej sugerujemy wykorzystać do sprzedaży euro.
Opracowano dnia 26 kwietnia 2002 r.