W zasadzie już teraz można powiedzieć, że cokolwiek nie stanie się w popołudniowej części notowań nie będzie to miało większego wpływu na obraz rynku.
Trudno nawet wskazać jakieś wyróżniające się spółki. O 7% odbija Elektrim, ale w tym przypadku nie można mówić o racjonalnym inwestowaniu. Wzrostem o 3% przebija się ponad tegoroczne maksimum Amica, ale tu obrót jest śladowy i ciężko powiedzieć, czy ten pozytywny sygnał utrzyma się do końca dnia. Trzeba też zauważyć, iż ostatnio kilka spółek poradziło sobie z oporami o podobnym charakterze, ale wcale nie przyczyniło się to do zwiększenia dynamiki zwyżek. Dlatego warto poważnie się zastanowić, czy skorzystać z takiego sygnału kupna.
Na giełdach Eurolandu trwają zniżki, które sprowadzają paryski CAC poniżej kwietniowego dołka, co otwiera mu drogę do testowania dolnego ograniczenia półrocznego trendu horyzontalnego. DAX przebija się poniżej szczytu z połowy lutego i jest już blisko dołka z tego samego miesiąca. Stosunkowo najlepiej wygląda FTSE100, będący mniej więcej w połowie trendu bocznego, trwającego od października ub.r.
O przebiegu dzisiejszych notowań w USA mogą zadecydować dane o wydatkach i dochodach osobistych za marzec, które zostaną podane o 14.30.Oczekiwania są dość ostrożne i wskazują na wzrost o 0,3-0,4% wydatków i o 0,4-0,5% dochodów. Po piątkowej przecenie dane zgodne ze spodziewanymi pomogłyby w odbiciu.
Krzysztof Stępień