Tym bardziej, że dobre nastroje powinny być nie tylko naszym udziałem, ale powinny panować na większości giełd europejskich, o czym później.
Dla krajowych inwestorów istotne powinno być to, że po serii złych wiadomości dotyczących Telekomunikacji Polskiej wreszcie pojawiła się także jakaś dobra. Chodzi oczywiście o anulowanie decyzji nakładających na naszego narodowego operatora kary pieniężne o łącznej wartości 350 mln zł. Choć chyba mało kto spodziewał się aby do ich zapłaty naprawdę doszło (przynajmniej w pełnej wysokości) to nie ulega wątpliwości, że był to jeden z czynników ryzyka, tym bardziej w perspektywie zagrożonej w połowie roku płynności. Kolejna dobra informacja dotyczy KGHM, a pojawiła się już po zakończeniu wtorkowych notowań. Chodzi oczywiście o komunikat w sprawie prowadzenia negocjacji z trzema zagranicznymi inwestorami na temat sprzedaży udziałów w Telefonii Lokalnej. Informacja ta powinna pozytywnie wpłynąć na notowania miedziowego kombinatu, tym bardziej, że poprzednie spekulacje prasowe dotyczące tej kwestii praktycznie pozostały zignorowane.
Niepokój budzi jedynie nadal wysoka wycena giełdowych banków, bez których trudno sobie wyobrazić istotniejsze wzrosty, a które podczas ostatnich spadków ucierpiały w niewielkim stopniu. Wydaje się jednak, że wyniki kwartalne były w ich przypadku na tyle dobre, że mogą one nadal należeć do liderów rynku mimo wysokiej jak na obecnie warunki wyceny. Istotne jest również to, że posiadają one wystarczającą płynność aby zainteresować największych inwestorów, jakimi są fundusze emerytalne, które w ostatnich dniach otrzymały spory zastrzyk gotówki.
Oczywiście zupełnie inaczej wyglądałaby perspektywa wzrostów w przypadku złych nastrojów na giełdach światowych, co jednak dziś nie powinno nam grozić. Oczywiście zasługę za to należy przypisać Cisco, które podało znacznie lepsze od oczekiwań wyniki finansowe za pierwszy kwartał. Był to wczoraj drugi pozytywny impuls, który doprowadził do odwrócenia spadkowego trendu na giełdzie nowojorskiej, po tym jak o 14.30 na rynek dotarła informacja o znacznie wyższej od oczekiwań produktywności w USA w pierwszym kwartale. Ponieważ Cisco podało wyniki już po sesji giełdy nie zdążyły na nie zareagować, co powinno "ustawić" przebieg sesji właśnie dzisiaj, a co widać po wysokich wzrostach na amerykańskim rynku terminowym. Tak więc naszym zdaniem jeśli nie pojawią się jakieś nowe informacje zdecydowanie pogarszające klimat inwestycyjny sesja środowa zakończy się wzrostem głównych indeksów europejskich, w tym także indeksów naszej giełdy.
Opracowanie: Roman Nowak