Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 08.05.2002 17:49

Sesja niemal identyczna do wtorkowej. Też zawróciliśmy w samo południe, po

identycznym spadku, na identycznym poziomie, też impuls do wzrostu dała

jedna duża spółka i też bez ważnego powodu. Chociaż jeszcze wczorajsze

anulowanie kary TPS można było uznać za dobrą wiadomość (tyle tylko, że

wszyscy o tym wiedzieli i się tego spodziewali) tak dzisiejszy wyskok PKN z

Reklama
Reklama

powodu zapowiedzi szukania źródeł ropy wydaje mi się dość śmieszny. Rynek po

prostu chciał odbić i szukał byle pretekstu. PKN dał impuls, a za nim poszła

reszta rynku. W połączeniu z kolejną udaną obroną wsparć Kontrakty01.gif

Indeks01.gif oraz świetnymi rynkami amerykańskimi, dało nam to zamknięcie

prawie przy maksach. Wzrost był jednak symboliczny i szczerze mówiąc

zachowanie rynku trochę mnie rozczarowało. Już od wczorajszego wieczora

Reklama
Reklama

wiadomo było, że Cisco podgrzeje amerykańskie giełdy, a wiadomo przecież, że

na tak mocno wyprzedanym amerykańskim rynku odbicia są bardzo mocne. Zresztą

pisałem o tym we wczorajszym porannym. Nasz rynek nie wykorzystał jednak

szansy i jedyne co udało się osiągnąć to kolejne heroiczne bronienie

wsparcia. To chyba byków nie satysfakcjonuje. Zresztą żadna ze stron nie ma

powodów do zadowolenia, gdyż cały czas pozostajemy w horyzoncie

Reklama
Reklama

ograniczającym możliwość zarobku. Ciężko inwestować na takim rynku i choć

trudno i boleśnie być niedźwiedziem (mało kto ich lubi), to bardzo bym

chciał przeceny indeksów o kilkanaście procent. Oczyściłoby to nieco rynek,

oduczyło fundusze utrzymywania sztucznej wyceny niektórych spółek, oraz

zachęciło zagranicznych inwestorów, którzy ze względu na wysokie notowania,

Reklama
Reklama

oraz złe perspektywy gospodarcze, szerokim łukiem omijają nasz rynek (co

chwila ogłaszając zmniejszenie zaangażowania w polskie akcje). Rynek jednak

tak łatwo poddać się nie chce, a luki hossy bronione są naprawdę zawzięcie.

Nie pozostaje nic innego jak do czasu ich przebicia stosować sprawdzoną już

taktykę kupna na wsparciu i sprzedaży przy oporach. Nie muszę chyba

Reklama
Reklama

powtarzać, że mimo wszystko najlepszą pozycją do czasu wybicia jest pozycja

... leżąca ... najlepiej nad jeziorem. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama