Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 13.05.2002 17:06

Trzeba przyznać, że rynek nas ostatnio nie rozpieszcza, a ja osobiście muszę

przyznać, że jest to dla mnie coraz bardziej irytujące. Śmiem podejrzewać,

że podobne uczucia targają większością naszych rodzimy inwestorów. Nie ma

się czemu dziwić. Przedłużająca się w nieskończoność konsolidacja powoduje,

że ogromna grupa inwestorów nie ma nawet szans na zyski. O same zyski zawsze

Reklama
Reklama

jest trudno ale poprzez wahania cen jest na nie szansa. W chwili obecnej

mało kto traci ale też i mało kto zyskuje. Obroty spadły do żenująco niskich

wartości, a to już nie zadawala nikogo. Gdyby trend boczny dokonywał się

przy przyzwoitym obrocie można by jeszcze sądzić, że zadowoloną grupą byliby

pośrednicy. Jednak obecnie nawet oni mają wiele powodów do złorzeczeń. Trend

boczny nikomu na zdrowie nie wychodzi i przydałoby się by szybko ta sytuacja

Reklama
Reklama

się zmieniła. Problemem jest jednak to, że nie znalazł się jeszcze nikt, kto

poważniej chciałby pohasać na naszym rynku. "Duzi" jakoś się nie kwapią do

ryzykownych zagrań. Może to i lepiej, bo patrząc na wyniki ich poczynań

można odnieść wrażenie, że zarządzający podejmują decyzję w czasie gry w

ciuciubabkę. Wróćmy jednak do dzisiejszej sesji. Oczywiście taka sesja nie

mogła niczego zmienić w technicznej sytuacji kontraktów. Nadal spokojnie

Reklama
Reklama

(chyba nieco zbyt spokojnie) czekamy na wybicie Kontrakty01.gif Indeks01.gif

Ile jeszcze tego spokoju będzie nam dane? Zaryzykuję życzenie by jak

najmniej. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama