Cała sesja była spokojną korektą. Jednak widać to było tylko na indeksie.
Kontrakty od otwarcia cały czas utrzymywały się na plusie, a minima sesji
zrównały się z piątkowym zamknięciem. Indeks natomiast spadał niemal przez
całą sesję. Sekwencja coraz niższych szczytów sprowadziła go aż do dolnego
obszaru piątkowej luki hossy. Indeks01.gif To obszary dość niebezpieczne.