Pewnie będzie jeszcze kilka impulsów w postaci np. informacji o zarejestrowaniu podniesienia kapitału BGŻ itp., czy jakichś błyskotliwych wypowiedzi o sprzedaży, która nie wpłynie na rynek. Pomijając nasz telekom pozostała część rynku wygląda całkiem nieźle. Sama spadająca TP S.A. zabiera z WIG 20 około 8 punktów. Gdyby pominąć ten fakt mielibyśmy wzrosty zbliżone do tych w Eurolandzie. Wydaje się, że reakcja rynku jest trochę przesadzona. Notowaniom TP S.A. towarzyszą duże obroty stanowiące prawie 2/3 obrotów WIG 20.
Do końca sesji możliwe jest ograniczenie podaży akcji TP S.A., co przy jednak dużym popycie powinno poprawić notowania tych walorów. Tym samym WIG 20 powinien poradzić sobie z pokonaniem wczorajszego zamknięcia.