Wrażenie na inwestorach musiały zrobić ostatnie zniżki na światowych giełdach. W związku z tym, iż dotarły one do strefy bardzo istotnych wsparć, widać u nas wyczekiwanie na dalsze rozstrzygnięcia. Albo na ich ponowną obronę i wyraźniejsze odbicie albo co bardziej prawdopodobne ich przełamanie, będące głosem przeciwko trwałości ożywienia gospodarczego na świecie. Wydaje się, że w takiej sytuacji nasz parkiet będzie musiał na to zareagować mocniejszą zniżką. Ale na razie cały czas czekamy.

Próbując określić kierunek dalszego ruchu rynku warto zwrócić uwagę na wykres TechWIG-u. W połowie tego miesiąca przedostał się on powyżej grudniowego dołka, który stanowił silny opór. Jego przełamanie nie było jednak zbyt zdecydowane, a co gorsza nie nastąpił po tym żaden znaczący ruch w górę. Ostatnie sesje sprowadziły indeks z powrotem do 546 pkt. i zachowanie indeksu na tej wysokości będzie bardzo ważne. Jeśli dziś zamknąłby się on poniżej tej wartości oznaczać to będzie, że przebicie oporu było fałszywe. Takie zdarzenie można będzie uznać za sygnał przemawiający za wybiciem w dół z dwutygodniowych konsolidacji przez WIG i WIG20.

Ze spółek uwagę zwraca Agora, która jest coraz bliżej wsparcia przy 56,80 zł, ograniczającego od dołu trend boczny, trwający od początku roku. Dziś jest wyceniana poniżej 58 zł, więc odległość od wsparcia nie jest duża. Biorąc pod uwagę słabość ostatniego odbicia można przypuszczać, iż teraz atak na ten poziom niedźwiedziom się uda.