Nieznaczny tylko wzrost wartości obrotów wskazuje, że pomimo wszystko nadal na naszym rynku utrzymuje się stan względnej równowagi i nie grozi nam jakaś szczególna tragedia w postaci dynamicznego ruchu w dół w okolice tegorocznych minimów. Jest bardzo prawdopodobne, że na najbliższych sesjach nasz rynek będzie oczekiwał na ustabilizowanie się sytuacji na giełdach europejskich i rynkach akcji w USA co może wpłynąć na zmniejszenie jego dynamiki i aktywności. Najbliższe sesje mogą być powrotem do marazmu obserwowanego na rynku w poprzednich tygodniach. Ważnym czynnikiem, który będzie wpływał na ostrożne zachowanie inwestorów w najbliższych dniach będzie oczekiwanie na wyniki środowego posiedzenia Rady Gabinetowej tematem, którego będzie polityka pieniężna i walutowa NBP.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać umiarkowanych wzrostów.