Oczywiście poczucie bezpieczeństwa na rynku bywa złudne, a siła popytu lokalnych inwestorów też jest ograniczona. Sygnały dążenia rynków zagranicznych do osiągnięcia chociażby krótkoterminowej równowagi są coraz częstsze. Wyraźny zwrot jeszcze nie nastąpił i niepewność co do koniunktury krótko i średnioterminowej na światowych rynkach akcji nadal jest czynnikiem dominującym to jednak z tej strony zagrożenie dla GPW powinno być coraz mniejsze.

Zagrożeniem dla naszego rynku mogą być natomiast informacje ze spółek. Sygnały, które powinny stanowić ostrzeżenie dla inwestorów płynące z coraz większej liczby spółek WIGu 20 mogą w końcu znaleźć odbicie w ich wycenie rynkowej co wpłynie negatywnie na cały rynek.

Początek dzisiejszej sesji będzie umiarkowanie spadkowy w dalszej części sesji należy oczekiwać stabilizacji.