Wczorajsze silne wzrosty na giełdach europejskich, które trwały przez większość sesji na GPW skutkowały jedynie umiarkowanym wzrostem rynku. Na takie zachowanie naszego rynku mają wpływ trzy czynniki. Po pierwsze mała korelacja naszego rynku z rynkami światowymi utrzymująca się od wielu tygodni. Po drugie obawy (potwierdzone już w trakcie wczorajszej sesji na rynkach akcji w USA) o trwałość poprawy globalnych nastrojów na rynkach akcji. Po trzecie oczekiwania na efekty mającego się dzisiaj odbyć posiedzenia Rady Gabinetowej, przedmiotem obrad której będzie polityka pieniężna i kursowa NBP.
Wczorajsze zwyżki w Europie wywołane głownie nowymi prognozami Nokii, które nie zaskoczyły negatywnie inwestorów nie miały innych trwałych podstaw. Wczorajsza zmienność nastrojów na rynkach europejskich oraz na rynkach akcji w USA wskazują jak duża jest nerwowość inwestorów w związku z globalną sytuacją makroekonomiczną oraz perspektywami poszczególnych przedsiębiorstw. Nadal więc rynki zagraniczne będą pozostawały czynnikiem potencjalnego ryzyka dla GPW.
dzisiejsze posiedzenie Rady Gabinetowej najprawdopodobniej nie przyniesie spektakularnych rozwiązań konfliktu rządu z NBP oraz nie zmieni stanowisk kluczowych w kwestii NBP ośrodków czyli rządu i Prezydenta.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać umiarkowanych spadków.