W ciągu ostatniego tygodnia w większości uwaga inwestorów była skierowana na środowe posiedzenie Rady Gabinetowej, o której zwołanie poprosił prezydenta premier rządu
L. Miller. Na posiedzeniu tym dyskutowano na temat obecnego kształtu polityki monetarnej oraz sposobów na pobudzenie gospodarki, która pomimo regularnych obniżek stóp procentowych nadal pozostaje w fazie stagnacji. MF oczekuje, iż ożywienie polskiej gospodarki nastąpi dopiero w drugiej połowie 2002r. Przypominamy, iż rząd założył na ten rok wzrost PKB na poziomie 1,0% wobec takiego samego poziomu osiągniętego w roku ubiegłym. Obawy inwestorów o wynik posiedzenia Rady Gabinetowej były nieuzasadnione. Na konferencji prasowej, która odbyła się po zakończeniu posiedzenia prezydent
A. Kwaśniewski zapowiedział spotkanie z członkami RPP w najbliższy wtorek, na którym zostaną przedstawione argumenty drugiej strony uzasadniające dotychczasowe decyzje w polityce pieniężnej. Członkowie RPP wyrazili zadowolenie z propozycji złożonej przez prezydenta. Według członka Rady G. Wójtowicza spotkanie z prezydentem pozwoli ustalić wzajemne oczekiwania pomiędzy rządem a Radą. Również swoje zadowolenie wyrazili inni członkowie Rady D. Rosati i W. Ziółkowska. Według ich opinii prezydent chce znać stanowiska obu stron aby poznać argumenty obu stron i uzyskać pełny obraz konfliktu, który przybiera coraz ostrzejszą postać. Zarówno rząd jak i RPP mają nadzieję, iż prezydent dzięki swojemu udziałowi pomiędzy oboma stronami sporu zbliży stanowiska i wyjaśni rozbieżności celów jakie obecnie istnieją.
Pod koniec tygodnia ukazały się niepokojące informacje dotyczące deficytu budżetowego. Według ministra finansów M. Belki w przyszłorocznym budżecie deficyt może być nieznacznie większy od założonego na 2002r. Nieoficjalnie wiadomo, iż założenia te oscylują wokół deficytu budżetowego na poziomie 45 mld zł. Będzie to jednak uzależnione w dużej mierze od ożywienia gospodarczego w ciągu najbliższych miesięcy. Minister finansów zapowiedział, iż rząd zajmie się założeniami budżetowymi na 2003r. w przyszłym tygodniu. Z wstępnych prognoz MF wynika, iż w maju deficyt budżetowy osiągnął około 60 proc. rocznego planu. W ustawie budżetowej na 2002r. założono deficyt budżetowy na poziomie 40 mld zł. Porównując wynik z tego roku do roku poprzedniego widać wyraźna poprawę prognoz dotyczących deficytu. W analogicznym okresie roku poprzedniego deficyt budżetowy był na poziomie 99,3 proc. planu rocznego. Dokładne dane o deficycie budżetowym po zakończeniu pierwszych pięciu miesięcy br. zostaną opublikowane w przyszłym tygodniu.
W nadchodzącym tygodniu kluczowym wydarzeniem będzie publikacja danych o inflacji za maj. Dane o cenach żywności za druga połowę maja opublikowane w minionym tygodniu (spadek o 1,3%) wskazują na utrzymanie się trendu spadkowego wskaźnika CPI. Oczekujemy spadku inflacji w maju do poziomu 1,9% r/r wobec 3,0% w kwietniu. Dane te będą wsparciem dla złotego, gdyż inwestorzy będą zainteresowani kupnem polskich papierów skarbowych w oczekiwaniu na kolejne obniżki stóp procentowych. Głęboka redukcja stóp procentowych byłaby dużym wsparciem dla pobudzenia wzrostu gospodarczego. Jednak przy tak znaczącym deficycie budżetowym i jego finansowaniu emisją papierów skarbowych bardziej zdecydowana redukcja stóp mogłaby spowodować spadek zainteresowania nabywaniem papierów dłużnych co w konsekwencji doprowadziłoby do zachwiania równowagi finansów publicznych.