Indeks zalicza coraz to nowe minima sesji (1280.68). Wydaje się, że popyt
gdzieś umknął. Pojawiły się też pierwsze stopy na rynku kontraktów. Seria
wrześniowa w kilka chwil zjechała do poziomu 1287 pkt. To już ostatni
gwizdek dla obrońców. Niżej od dawna nie byliśmy i żadnemu posiadaczowi
długich pozycji nie uśmiecha się szukać nowych wsparć. M 90-91 U 88-89 KJ