Po zaliczeniu dołka na poziomie 1272 pkt przyszedł czas na uspokojenie
nastrojów. Indeks podnoszony jest dzięki jednoakcyjnym "koszykom". Kontrakty
na to nie zważają utrzymując się pod poziomem 1280 pkt. W ferworze walki
nawet nie zauważyliśmy, że zbliża się godzina publikacji danych makro w
Stanach. Przypomnę, że dziś mamy bilans w wymianie z zagranicą (prog. 32,2