Ostatni tydzień na krajowym rynku upłynął pod znakiem publikacji danych makroekonomicznych oraz rozmów prezydenta z RPP. Na początku tygodnia GUS opublikował dane o inflacji za maj. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami inflacja r/r wyniosła w minionym miesiącu 1,9% r/r a m/m -0,2%. Wskaźnik inflacji pozostał zgodnie z oczekiwaniami rynku w trendzie spadkowym a bezpośrednią przyczyną głębokich procesów dezinflacyjnych jest ograniczony popyt wewnętrzny. Według G. Wójtowicza z RPP obecny poziom inflacji należy uznać za najniższy w tym roku i pod koniec 2002r. należy oczekiwać powrotu do 4,0%. Zaskakującymi danymi dla rynku były informacje o produkcji przemysłowej za maj. Według GUS produkcja przemysłowa w maju spadła o 4,1% r/r wobec oczekiwań na poziomie -2,0% a w ujęciu miesięcznym -1,6%. Dane o produkcji były zdecydowanie gorsze od oczekiwąń rynkowych. Powodem takiego stanu rzeczy była mniejsza ilość dni pracy w minionym miesiącu oraz nadal brak widocznego ożywienia gospodarczego w Polsce. Znaczący spadek inflacji oraz słabe dane o produkcji przemysłowej niosą ze sobą większe prawdopodobieństwo kolejnej redukcji stóp procentowych na posiedzeniu RPP w nadchodzącym tygodniu.
W minionym tygodniu rynek oczekiwał także na wyniki rozmów pomiędzy RPP a prezydentem. Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie to nie przyniosło żadnych rozstrzygnięć w sprawie stóp procentowych. Według zapowiedzi prezesa NBP L. Balcerowicza Rada jest chętna do kolejnego spotkania z rządem, na którym zostanie przedyskutowana kwestia poziomu stóp procentowych oraz wartości złotego, który zdaniem rządu jest zbyt mocny. Szef banku centralnego podkreślił jednakże, iż decyzje dotyczące stóp tak jak dotychczas będą podejmowane na skutek zmian czynników ekonomicznych a nie nacisków politycznych. Prezes NBP jest gotowy do rozmów z rządem w sprawie polityki kursowej pomimo podtrzymania stanowiska, iż obecnie obowiązujący reżim walutowy jest prawidłowy. Rozmowy dotyczące systemu walutowego mają dotyczyć jedynie jego przystosowania w kontekście wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. Z kolei deklaracje premiera rządu L. Millera pod koniec tygodnia o poparciu ustawy zwiększającej liczbę członków RPP ograniczały zainteresowanie polską walutą ze strony inwestorów zagranicznych. L. Miller zapowiedział, iż rząd nie będzie podejmował żadnych kroków zmierzających do ograniczenia niezależności banku centralnego. Jednak w wywiadzie prasowym podał, iż obecnie nie ma innej możliwości wyjścia z sytuacji kryzysowej jak przyjęcie nowelizacji ustawy o NBP zwiększającej liczbę członków w RPP.
W nadchodzącym tygodniu najważniejszym wydarzeniem będzie spotkanie RPP. Ze względu na spadek inflacji oraz słabe dane o produkcji przemysłowej oczekujemy, iż Rada dokona kolejnej redukcji stóp procentowych maksymalnie o 100 pkt. bazowych. Rynek będzie oczekiwał także na oficjalne przedstawienie przez rząd założeń makroekonomicznych do przyszłorocznego budżetu.
W przyszłym tygodniu oczekujemy pozostania kursu USD/PLN powyżej poziomu 4,00. Poziom w okolicy 4,01 należy wykorzystać do zakupu walut. Silnym poziomem oporu pozostaje poziom 4,0550, po przebiciu którego USD/PLN może znaleźć się w okolicy 4,0750. Poziom EUR/PLN w okolicy 3,8700 rekomendujemy wykorzystać do zakupu euro, gdyż nie wykluczamy wzrostu do 3,9300.
Opracowano dnia 21 czerwca 2002 r.