Za świeże są rany po ostatniej przecenie, by fundusze ruszyły mocno do
ataku, tym bardziej, że w średnim terminie trwałego wzrostu nie będzie.
Sztucznego kształtowania rynku też już chyba przez najbliższy okres fundusze
będą unikać. Na razie indeks cały czas w okolicach 1254 pkt, a kontrakty
nieco rozczarowane rozciągają bazę i notują nowe minima. Standardowo TPS PEO