Potwierdza się to, ze o ile wczoraj gracze nie reagowali na spadający kurs TP.S.A., to dziś są tym coraz bardziej zaniepokojeni. Ze spółek z WIG20 na wartości traci 15.
W związku z panującym od dłuższego czasu trendem na akcjach TP.S.A. nie może dziwić, że to one ponownie prowadzą rynek w dół. Dziś zniżkują o kolejne 4% do 11,10 zł i od historycznego dołka dzieli je już tylko 60 gr. Patrząc na determinację sprzedających trudno uwierzyć, by ten dołek mógł się obronić, a co więcej dziś może dojść do jakiejś małej paniki. Duże zlecenia kupna, broniące kursu na poziomie wczorajszego minimum szybko znalazły odpowiedź na rynku. Można się spodziewać, że to ostudzi nieco zapędy kupujących, którzy zapewne zmobilizują siły na obronę poziomu 10,50 zł.
Niepokojący jest też spadek BPH PBK, który również i wczoraj słabo się zachowywał. Tu wsparciem jest poziom 248 zł i jego przełamanie przesądzi o dalszych zniżkach. Kiepsko prezentuje się KGHM. Kurs wczoraj wykonał ruch powrotny do dołka z 4 czerwca i dziś jest na poziomie środowego zamknięcia. Tu kluczową barierą jest 13,35 zł, której ewentualne złamanie przyspieszy przecenę.
Obawy o możliwość ponownej próby przełamania wsparcia na WIG20 na wysokości 12170-23 pkt. są jak najbardziej realne. Coraz więcej wskazuje na to, ze do większego odbicia dojdzie dopiero z poziomu 1170 pkt.