Gdy już wszyscy spostrzegli, że ruszyły notowania przystąpili do wyprzedaży.
Kontrakty po krótkim pobycie nad wczorajszym maksem zjechały w pięknym stylu
pod poziom otwarcia i poziom 1200. W tej chwili minimum sesji zostało
wyznaczone na 1195 pkt. Spadki nie dotyczą tylko kontraktów. Także i na
spółkach pojawiła się podaż, której działania doprowadziły do spadku