Tym bardziej, że na giełdach zachodnioeuropejskich mieliśmy do czynienia ze sporymi zwyżkami. Niestety po raz kolejny pesymizm inwestorów dał znać o sobie, a informacja o obniżeniu rekomendacji dla TPSA przez jeden z zagranicznych podmiotów spowodowała szybką przecenę tej spółki. Sytuacja techniczna rynku, która jeszcze rano wyglądała coraz lepiej znów się skomplikowała. Zejście poniżej 1200 pkt. oznacza słabość rynku. Wyprzedaż akcji TPSA znów miała przełożenie na całą szerokość rynku. Wygenerowane pierwsze sygnały kupna po porannym wzroście zostały więc szybko anulowane (tracąc na swej prognostycznej wartości), a wspomniany poziom 1200 punktów znów stał się skutecznym oporem.