Tak samo jak wczoraj jednym ruchem zlecieliśmy w pobliże minimów, tak
dzisiaj sytuacja zupełnie odwrotna i rośniemy w analogiczny sposób. Misie
zapytają się czemu nie dziwie się z agresywnego wzrostu, a dziwiłem się ze
spadku. Bo fundusze ostatnio jedynie trzymały rynek i go pompowały, a nie
celowo mocno dołowały. Zresztą ten przelew, rosnący wczoraj Euroland itd