Poza silnym wyprzedaniem rynku za korektą przemawia także zachowanie bazy, która w trakcie poniedziałkowej sesji zmieniła wartość na dodatnią. Może to świadczyć o zwiększającej się liczbie optymistów wśród inwestorów lub o swojego rodzaju próbie wywołania korekty.
Z technicznego punktu widzenia kluczowym poziomem wsparcia pozostaje wysokość 1156 pkt., czyli odnotowane minimum podczas tworzenia lokalnego dna w grudniu ubiegłego roku. W pobliżu tej wysokości znajduje się także 62-procentowe zniesienie jesienno-zimowych wzrostów. Skuteczna obrona tego poziomu w trakcie poniedziałkowej sesji zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia korekty. Większość wskaźników tech- cznych również informuje o możliwości pojawienia się wzrostów. MACD utworzył lokalny dołek i zbliża się do swej linii sygnalnej, natomiast na RSI pojawia się realna możliwość utworzenia pozytywnych dywergencji. Oscylatory krótkoterminowe (Stochastic, Williams'%R) także wskazują na wysoki poziom wyprzedania rynku.
Czynnikiem negującym zaprezentowany wyżej scenariusz jest bardzo mała aktywność inwestorów. Poniedziałkowa sesja to ewidentne wyczekiwanie zarówno na dane dotyczące inflacji, jak i na wtorkowe wystąpienie ministra finansów. Niestety, w okresie zwiększonej niepewności czynniki fundamentalne czy analiza techniczna mogą okazać się mniej skutecznymi narzędziami inwestycyjnymi.
Daniel Wrzesiński
Bank Przemysłowy SA