Przede wszystkim oznacza uzupełnienie kasy ZUS i organów skarbowych pieniędzmi tych uczciwie płacących. Po drugie jest to działanie demoralizujące, skoro podobne operacje były już przeprowadzane dwa razy i nie przyniosły spodziewanych rezultatów istnieje uzasadnione ryzyko, że również teraz zarządy spółek będą beztrosko podchodzić do kwestii zadłużenia. Odrębną kwestią są jeszcze formy jakichkolwiek rekompensat dla bankowych wierzycieli.

Powracając do rynku wola pozostawienia wcześniejszych założeń budżetowych, szczególnie wielkość przyszłorocznego deficytu, częściowo uspokoiła rynek. Wahania na rynku walutowym były już mniejsze. Złoty nieznacznie się umocnił. Lokalnie apogeum osłabienia prawdopodobnie już minęło. Na rynku kapitałowym dzisiejsze nastroje po słabym początku powoli się odwracały. Nadal słabo zachowywały się akcje BRE i Agory. Wczorajsze zdyskontowanie notowań BRE o prawo do dywidendy nie wyhamowało jeszcze spadku. Bieżące wartości od strony technicznej naruszają 7- letnią linię trendu wzrostowego. Nienajlepiej prezentują się też akcje Agory. Po informacji o sprzedaży pakietu akcji przez wiceprezesa zarządu jest dość mocno naruszane wsparcie grudniowego dołka.

WIG20 jeszcze się trzyma w strefie wsparcia grudniowego minimum, jednak jego sukcesywne naruszanie, poważnie nadwyręża ten poziom.