Dzisiejsza świeca razem z poprzedzającym ją długim czarnym korpusem tworzy formację harami. Może ona zapowiadać wzrostową korektę pod warunkiem, że w środę nastąpi wzrost. Najbliższym oporem jest poniedziałkowa luka bessy na poziomie 1119. Po tak silnym spadku korekta powinna jednak być większa i sięgnąć na przykład lokalnego szczytu z 18 lipca (1194). Ze względu na przyspieszenie spadków podczas ostatnich sesji, także i odreagowanie może być bardzo dynamiczne. Wspomniane pozytywne sygnały nie należą jednak do najbardziej wiarygodnych. Poza tym dotyczą tylko najbliższej przyszłości. W nieco dłuższej perspektywie jedynym optymistycznym sygnałem jest pozytywna dywergencja na RSI. Ze względu na widoczne gołym okiem przyspieszenie spadków bardziej wiarygodnie wygląda jednak MACD, który właśnie spadł poniżej wcześniejszego dołka. Tymczasem w przeszłości odwrócenie niemal każdego istotnego trendu było poprzedzone stopniowym zmniejszaniem się jego impetu. Najwyraźniej obecnie ten etap jeszcze się nie zaczął. W związku z tym po ewentualnej korekcie spodziewam się kontynuacji spadków. Najbliższym wsparciem jest wtorkowy dołek. Później jest połowa długiej białej świecy z 10 października (1080) i dwie luki hossy. Żadna z tych barier nie jest jednak zbyt silna. Odpowiednio duże znaczenie ma dopiero październikowy dołek na poziomie 977 i prawdopodobnie dopiero tam nastąpi odwrócenie tendencji. n
Marcin Lachowski
BM BGŻ SA