Reklama

Insiding od dużych graczy

Publikacja: 26.07.2002 14:10

Skoro fundusze tracą mocno ostatnio na akcjach, to przynajmniej zarządzający

zamiast premii dorobią sobie na kontraktach. Przed chwilą oglądaliśmy

(Szanowna Komisjo !!!) ewidentny przykład powiązania inwestycji na

kontraktach z transakcjami dużych graczy na rynku kasowym. Najpierw ogromne

oferty najpierw zamykania krótkich, a później jeszcze większe otwierania

Reklama
Reklama

długich pozycji. Wszystko w pojedynczych ofertach, najpierw od 1-2 osób, a

po chwili rozbijane dopiero na kila mniejszych, gdy nie było chętnych. Tuż

po zrealizowaniu się tych transakcji (5 sekund ;-) ogromny popyt położony na

największe spółki z Wig20. Wątpię by ktoś kupował to dla zysku na akcjach.

Znając zamiar kupna przez fundusze można przecież nawet przy walącej się

Europie w ciemno wchodzić w długie i nikt mi nie powie tutaj o geniuszu

Reklama
Reklama

dużego gracza, który tak ładnie przewidział odwrót. Oczywiście nie mówię, że

to niemożliwe, ale zbyt często zbiega się to idealnie w czasie z ruchami na

rynku kasowym, a powiązanie transakcji jest ewidentne. Dwie rady. Pierwsza

dla nadzorujących rynek i wypływ informacji z funduszy (łatwo sprawdzić kto

zawierał tak duże transakcje i czy to nie szwagier zarządzającego ), druga

dla insiderów ..... Panowie......więcej subtelności, tak na chama nie można.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama