danych. Kontrakty w USA są obecnie ważniejsze, mimo, że to nie amerykanie
teraz na nich grają. Wobec tego chyba nie można się spodziewać jakiś
wielkich fajerwerków. Wydaje się, że w najlepszym razie pozostaniemy w
konsolidacji w naszym prowizorycznym kanale Kontrakty.gif Jedyną nadzieją
jest Indeks.gif który wygląda nieco lepiej od samych kontraktów. Tu
przynajmniej dołki są na coraz wyższych poziomach. Nie wiem jednak czy to
wystarczy, gdyż pesymistów u nas sporo i to nie tylko rodzimych. Wczoraj
dowiedzieliśmy się, że zagranica jest nadal aktywna tylko, że nie po tej
stronie, po której życzyliby sobie tego właściciele akcji. Dziś dla
urozmaicenia sesji mamy pierwszą porcję z serii danych makro. O 14:30
dowiemy się czegoś o dynamice PKB w USA w II kw br. (prog. +2,3%), a o 16:00
mamy nasz deficyt w wymianie z zagranicą oraz w Stanach wskaźnik Chicago PMI
(prog 56,5). KJ