Dane nie odbiegały od prognoz tak znacząco jak w dane z dni poprzednich to
po pierwsze, a po drugie Allan Greenspan w Beżowej Księdze ostrzegał przed
brakiem poprawy na rynku pracy, więc tak naprawdę można było oczekiwać nawet
gorszych danych. Kontrakty w USA straciły po kilka punktów, ale na końcowy
wynik sesji to nie powinno mieć dużego znaczenia. U nas nic się nie zmienia.