Reklama

Mizerne obroty

Od spadku głównego indeksu o 1,5%, do 1065 pkt., rozpoczął się tydzień na warszawskiej giełdzie. Sesja miała bardzo senny charakter. Obroty w notowaniach ciągłych przekroczyły zaledwie 82 mln zł.

Publikacja: 05.08.2002 18:56

Inwestorzy wyraźnie wstrzymywali się z transakcjami, czekając na publikacje wyników finansowych za II kwartał oraz wykrystalizowanie się sytuacji na giełdach zagranicznych, gdzie także w poniedziałek dominowały spadki.

Po zapowiedzi utworzenia dodatkowych rezerw o 2,7%, do 11,2 zł, przecenione zostały akcje Telekomunikacji Polskiej, od miesiąca poruszające się w trendzie bocznym. Największe obroty (22,3 mln zł) zanotowano na papierach Pekao. Zniżkowały one o 2,7%, do 81,7 zł. Już po sesji bank poinformował o poniesionej w II kwartale stracie w wysokości 123 mln zł. Tak kiepski wynik, którego mało kto się spodziewał, może przełożyć się na dalszą przecenę papierów. W podobnej skali zniżkowały akcje KGHM. Kurs walorów spółki spadł poniżej 11 zł, do czego przyczynia się taniejąca miedź na rynkach światowych. Wśród największych firm głębsza przecena ominęła jedynie PKN Orlen (-0,3%).

Nadal słabo zachowuje się sektor bankowy. Od 1 do 1,7% straciły na wartości BPH PBK, BRE i BZ WBK. Silniej zniżkował ING BSK (-3,6%). Ze spółek informatycznych w obawie o słabe wyniki za II kwartał najgorzej wypadł Prokom (-4,3%). Jego kurs już od maja znajduje się w silnym trendzie spadkowym. O 3,6%, do 6,7 zł, spadły akcje słabnącego fundamentalnie Optimusa.

Zapewnienia kierownictwa 4Media o wychodzeniu spółki na prostą nie pomagają kursowi firmy, który po 4-proc. spadku zanotował swoje historyczne minimum - 48 groszy.

Dariusz Jarosz

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama