Słabo radziły sobie dziś spółki, które opublikowały kiepskie wyniki finansowe : Netia, Optimus oraz PeKaO. Bank, który niedawno był ulubieńcem inwestorów instytucjonalnych dziś testował poprzednie minimum z 29 lipca, tym razem na pocieszenie graczy odbywało się to przy mniejszym wolumenie. Przed sesją swoje wyniki podał inny przedstawiciel branży : BRE - choć wykazał on sporą stratę to kurs lekko zwyżkował, gdyż niektórzy inwestorzy spodziewali się jeszcze gorszych wyników. Wygląda na to, iż złe wiadomości dotyczące spółki zostały już uwzględnione w cenie jego walorów. Inwestorów mogło także uspokoić zapewnienie prezesa o zmianach w krótkoterminowej polityce inwestycyjnej.

Pomimo dobrych nastrojów na giełdach Eurolandu ( giełdy w Europie lekko zwyżkowały mimo wczorajszej bardzo silnego skoku do góry i obaw o realizowanie krótkoterminowych zysków ), nasz rynek zachowywał się stosunkowo źle. Nieudane wyjście ponad 1080 punktów skutkowało szybka przeceną. Przez całą sesję można było zauważyć wyraźną przewagę ofert sprzedaży nad kupnem. Być może rodzimi gracze czekają na dłuższą serię wzrostów na giełdach światowych i wstrzymują się z kupowaniem akcji. Sytuacja bowiem w dalszym ciągu jest niepewna i trudno przewidzieć czy należy już oczekiwać dłuższej korekty trwającego trendu spadkowego. Kierunek powinno określić wyjście z konsolidacji pomiędzy 1050 a 1085 pkt. potwierdzone zwiększonymi obrotami.