Do najważniejszych informacji gospodarczych opublikowanych podczas ostatnich sesji należy z pewnością zaliczyć dane o produkcji przemysłowej ze Stanów Zjednoczonych. Wynika z nich, że w lipcu produkcja w USA wzrosła o 0,2%, czyli nieznacznie lepiej niż spodziewali się analitycy. Warto jednak zauważyć, że produkcja po wyłączeniu branży samochodowej zanotowała w lipcu nieznaczny spadek.
Zdecydowanie niekorzystna dla wartości waluty amerykańskiej okazała się publikacja Philadelphia FED Index (będącego przez wielu analityków traktowanym jako wskaźnik wyprzedzający wobec indeksu ISM). Okazało się bowiem, że indeks ten zanotował w sierpniu spadek do -3,1 pkt. z wcześniejszych 6,6 pkt. Przypomnijmy, że uczestnicy rynku liczyli na jego nieznaczna poprawę. Po rezultatach tej publikacji można się więc spodziewać, że wartość sierpniowego indeksu ISM spadnie poniżej 50 pkt., co będzie oznaczało, że amerykański sektor wytwórczy znowu znalazł się w fazie recesji. Tak niekorzystne informacje mogą przyczynić się do podjęcia przez FED decyzji o redukcji stóp procentowych.